poniedziałek, 1 października 2018

Bramki 1 pażdziernika 2018 roku Mamy to..............

Bramki 1 pażdziernika 2018 roku  Jest pięknie,ale chłodno.Wiatr też już spory.Czujemy ,że niedługo nam się pogoda zmieni.Ale póki co dzisiaj ,korzystajmy z słońca i kto może niech spaceruje.
Cieszymy się bardzo i dumni jesteśmy z naszej Polskiej drużyny-  złotej drużyny. W pięknym stylu wygrali Mistrzostwa Swiata i podtrzymali dobre tradycje polskiej siatkówki. Kiedy pracowałam w Warszawie w MDK nasz klub sportowy MKS MDK był kuznią talentów siatkarskich na cały  nasz kraj .Z tego klubu wyszli wspaniali zawodnicy siatkarze,koszykarze,pływacy. Tam zobaczyłam, ile pracy trzeba włożyć w to, aby zaistnieć w sporcie. Lata kiedy trudno było żyć /bo kartki ,bo kolejki / odeszły już w nie pamięć i nasi sportowcy mogą w pełni rozwijać skrzydła. Siatkarze nie dysponują aż, takimi pieniędzmi jak piłkarze nożni i właśnie może to jest tajemnica ich sukcesu. Wielkie gratulacje dla wszystkich którzy przyczynili się do tego sukcesu.Jesteśmy z Was bardzo dumni.Napisała Halina cdn. Miłego dnia

niedziela, 30 września 2018

Bramki 30 wrzesnia 2018 roku Było mi przykro.............

Bramki 30 września 2018 roku. Pogoda się zmienia dość  gwałtownie. Jest już jesień.Wiele drzew ma już kolorowe liście.Tylko piękne dęby ,prawdziwe pomniki przyrody, duże rozłożyste ,najdłużej są zielone .Za to ,najdłużej czekamy na liście dębu wiosną. Dzisiaj jest spory wiatr i jest po chłodnej bardzo nocy dosyć zimno.  Od kilku dni robiłam przetwory z papryki którą dostałam w prezencie od bardzo sympatycznych znajomych z Bieniewic. Urosła im pięknie.Dorodna ,mięsista jak z Bałkanów.To za sprawą dobrej temperatury tego lata. Było gorąco -piękne lato.......... Wczoraj wieczorem czekając na serial obejrzałam kawałek dziennika tv i bardzo mnie zdenerwowali. Mogli sobie darować .W dniu 75 rocznicy  Urodzin Lecha Wałęsy wysmażyli taki paszkwil ,że klękajcie narody. Komu i czemu to miało służyć zupełnie tego nie pojmuję.  Przecież,każdy z nas zna historie i taka czy inna nadinterpretacja tego nie zmieni a, z młodych polaków, którzy tych lat nie przeżyli robimy idiotów. Co, na pewno się zemści w następnych pokoleniach i będzie bardzo bolesne.Nie, sądziłam ,że można się aż,tak w tej tv zapomnieć i pleść takie androny takie nie prawdziwe bzdury i to w dniu święta naszego rodaka laureata Pokojowej Nagrody Nobla.To nie honor i wielki wstyd. Napisała Halina cdn.Miłego dnia.
Te kwiaty to dla naszego Lecha.Dużo zdrowia .

sobota, 29 września 2018

Bramki 29 wrzesień 2018 roku. Jest złota polska.................

Bramki 29 września 2018 roku  Pogoda cudowna , chłodny poranek,bez wiatru i bardzo dużo słońca. Mamy dzisiaj solenizanta Michała jest nim mój mąż. Imię Michał nosi też mój najstarszy wnuk. Wspaniały tata dwóch pięknych synów............. Dzisiejszy dzień zapowiada się spokojnie. Po wczorajszej akcji  z Pocztą Polską trzeba, wreszcie odpocząć. Została wygrana bitwa,ale nie wojna. Konieczny będzie ciąg dalszy. To nie może, tak być aby, w Urzędzie  naszego państwa był wyłączany telefon,bo przeszkadza w pracy urzędu.Także infolinie są martwe. Coś to jest nie tak. Czyżby  Poczta Polska zrobiła już taki biznes na tych swoich sklepikach z dewocjonaliami ,że nie musi już spełniać swej roli jaką jest dostarczanie listów.  Gdyby każdego, kto ma sprawę do Sądu czy innej instytucji  pytano o adres mailowy  można by było ograniczyć korespondencję pisaną,ale póki co ....... ludzie listy piszą.  Wszystkim którzy się mocno zaangażowali w moją sprawę szczególnie z grupy internetowej Błonie ......... serdecznie dziękuję .Bardzo mi pomogliście .Jesteście Wielcy.Napisała Halina cdn.
To dla Was kochani mieszkańcy Błonia i okolic te kwiatyPozdrawiam serdecznie.

piątek, 28 września 2018

Bramki 28 września 2018 roku Dzien jak co dzień............

Bramki 28 września 2018 roku. Pogoda złoto jesienna ale jest chłodno i jest spory wiatr .Każdy dzień w moim domu zaczynamy jednakowo. Sprzątanie dwóch kuwet ,sprzątanie misek i ich mycie, nakładanie świeżego jedzenia. Zażywanie tabletki którą muszę połknąć, co najmniej 20 minut przed śniadaniem i następnie śniadanie. Staram się aby śniadanie jeść razem z moim mężem,wtedy mogę zaobserwować jak on się czuje. Jego choroba nie jest łatwa, ani wiadoma, ma tyle nieprzewidzianych objawów więc taka poranna obserwacja jest bardzo ważna. Ktoś z Was może powiedzieć, - co ona nam tu wypisuje? ale,ja mam do tego, co dzieje się, wokół mnie, bardzo otwarte podejście. Ktoś kto chce, za wszelką cenę chronić swoje życie prywatne nie powinien wcale korzystać z mediów społecznościowych, bo jest po prostu nie wiarygodny. Może ja ,nie mam racji ale tak ,uważam, i tego się trzymam. Po śniadaniu siadam w moim kąciku i zaczynam rozmowę z Wami. Czytam co do mnie napisaliście wieczorem i piszę moją codzienną rozmowę z Wami. Opiekujemy się dwoma kotami i dwoma psami  na co dzień. Takie są moje poranki i jak mi się wydaje wasze pewnie ,są podobne. Z kalendarza: jutro pan Lech Wałęsa
 ma urodziny życzymy mu dużo zdrowia i miłości.Wszak jak mamy te dwie rzeczy mamy wszystko.Napisała Halina cdn.

czwartek, 27 września 2018

Bramki 27 września 2018 roku. Co to jest Poczta Polska ?

Bramki 27 września 2018 roku. Co to jest za instytucja Poczta Polska  teraz?  Ostatnio przyszło mi niestety,mieć kontakt z tą wielce kiedyś ,szanowaną instytucją ,która teraz po prostu  zeszła na psy jak się to kolokwialnie mówi. Każdy Urząd pocztowy wygląda jak stoisko bazarowe pełne różnych artykułów głównie sakralnych i chińskiego pochodzenia. Ja wiem,że łatwiej sprzedaje się te artykuły ludziom złym, sfrustrowanym długotrwałym czekaniem na załatwienie sprawy na poczcie ale,na miły Bóg nie taka jest rola tej kiedyś ważnej  instytucji zaufania społecznego.Coś z mego życia na ten temat. Mieszkam na wsi pod Błoniem.Urząd pocztowy mam w Błoniu. Zaden telefon  który dostępny jest na stronie internetowej jest nie odbierany - nigdy .Są to numery martwe .Także, numery dyrekcji PP infolinii i różne kontaktowe nie są, odbierane lub wogóle są nieczynne. Operator informuje ,że telefon jest niedostępny, ale dlaczego już nie.? Listonosz przyjeżdża do nas ,  wtedy kiedy, ma dla nas jakąś korespondencję.Tylko ,że jest to pan nie co złośliwy. Dobrze wie ,że zawsze jest ktoś w domu i wystarczy zadzwonić dzwonkiem - są aż,dwa. Ja z powodu swojej choroby,i wieku senioralnego nie opuszczam domu. Ale pan listonosz pozostawia awizo do odbioru na poczcie. Podobno jest silnie uczulony na koty a, u nas w domu są dwa. Ale,przecież nikt mu nie każe ,wchodzić do domu. Wystarczy żeby zadzwonił i chwilę poczekał bo niestety, fruwać nie potrafię. Dla mnie kiedy muszę wynajmować taksówkę po to aby odebrać  list polecony jest to wielki kłopot. Nie zawsze, ktoś z rodziny może taki list odebrać na poczcie.Ale poinformować w urzędzie w Błoniu nie ma jak ,że ten list odbierze inna osoba. Zyjemy przecież w XXI wieku. Dlaczego sobie tak wzajemnie utrudniamy życie. Tak dalej, być nie może. Udostępniam ten post na stronie  Błonie Niech wszyscy przeczytają i zajmą stanowisko .Teraz przed wyborami warto się zastanowić czy wszystko jest u nas na naszym terenie w porządku/Napisała Halina cdn.

środa, 26 września 2018

Bramki 26 września 2018 roku I znowu wspominam.........

Moi kochani -tak się składa ,że od czasu do czasu dopada mnie czas wspomnień. Dzisiaj kiedy przeczytałam ,że jutro 27 września  mija 37 rocznica wydarzenia bardzo smutnego przypomniałam sobie o ówczesnym  czasie w którym wtedy wszyscy żyliśmy i jak to było. Dnia 27 września 1981  w wypadku samochodowym na moście w Grudziądzu zginął lekkoatleta Bronisław Malinowski mistrz olimpijski z Moskwy w biegu na 3000 m z przeszkodami w roku 1980. Kiedy mój syn dostał zaproszenie z Francji na winobranie w roku 1981 wiedzieliśmy iż,ten wyjazd może, być nie możliwy. Syn był studentem AWF. Po wielu naszych staraniach z których nic nie wynikało- paszport dalej tkwił w biurze paszportowym . Dopiero kiedy,  moja koleżanka z pracy zadzwoniła do  swojej koleżanki w biurze paszportowym t a wyjęła go z szuflady i dala memu synowi bez słowa. Pojechał  na winnicę w okolicę Dijon. Właściciel winnicy kiedy, usłyszał że syn jest studentem AWF,  nad ranem syna obudził aby, mu przekazać smutną wiadomość, o śmierci polskiego sportowca i razem z nim bardzo przeżywał tą śmierć. Mieliśmy wtedy wielu ludzi na całym świecie którzy byli z nami w tym trudnym dla nas czasie. Ten nieco, przydługi mój wpis, dedykuję tym którzy teraz tak ochoczo zabierają głos a nie pamietają jak to było kiedyś. Może zwyczajnie nie wiedzą? Napisała Halina cd,Miłego dnia.

wtorek, 25 września 2018

Bramki 24 września 2018 roku Czekamy..........

Bramki 24 września 2018 roku. W dniu dzisiejszym, słonecznie bardzo wietrznie i chłodno.Temperatura wyraznie spadła.Wiatr potęguje uczucie chłodu. Nawet  nasza  kotka  Pusia, zrezygnowała z porannego spaceru i woli sobie drzemać na fotelu. Sprawy zdrowotne dalej są, w naszej rodzinie na pierwszym planie . Trudne czekanie na diagnozę ..... .Nie ,pomaga w tym dr. Google który  ochoczo serwuje opisy rożnych przypadków i diagnoz które, łatwo można dopasować do siebie. I to jest ,sprawa bardzo trudna.Trzeba mieć naprawdę,dużo spokoju i rozwagi aby, nie dopasowywać każdej choroby do siebie. Zeby, nie dać się zwariować i mieć zaufanie do lekarzy, co jest bardzo ważne w procesie leczenia . Oby nam tego nie zabrakło. Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia Napisała Halina cdn.
Razem i ogórki i winogrona jak pięknie razem się prezentują.

niedziela, 23 września 2018

Bramki 23 września 2018 roku . C.d. bez diagnozy..........

 Bramki 23 września 2018 roku.  Wczoraj ,przyszedł SMS opis badania rezonansem magnetycznym. Enigmatyczny pełen medycznych określeń niezrozumiałych dla laika. Może to i dobrze. Tylko , to czekanie na właściwą diagnozę bardzo jest trudne. Rtg, płuc kiedyś w ramach profilaktyki chorób płuc robiono z marszu każdemu za darmo.Teraz, trzeba tak na cito płacić 50 złotych. Dlatego na nowo zaczyna szaleć gruzlica którą zwalczono i odtrąbiono sukces  w jej zwalczaniu kilka lat temu. Brak dostępności badań, ludzi których nie stać, na profilaktyczne badania już, zaczyna być niepokojący. Smiem twierdzić ,że najbardziej zaniedbanymi i wrażliwymi miejscami w życiu społecznym naszego  kraju są sprawy zdrowotne i oświatowe. Bardzo jednak mało temu poświęcają uwagi wszyscy kandydaci do władz samorządowych.Może dlatego iż,jest to bardzo trudne.Ale,kto powiedział ,że ma być łatwo i przyjemnie.To trudna  materia ale, ten kto osiągnie w tych dziedzinach sukces będzie po prostu zwycięzcą. Moi kochani  Wam życze przedewszystkim dużo zdrowiaMiłego dnia Napisała Halina cdn.

piątek, 21 września 2018

Bramki 21 wrzesnia 2018 roku Dalszy ciąg. serialu Diagnoza......

Bramki 21 września 2018 roku.  Wczorajszy dzień jeszcze ,wizyta u wybitnego specjalisty chirurgi i ortopedii i traumatologii w jednym.  Wizyta konsultacyjna koszt 200 zł. Po obejrzeniu wyników usg i  zdjęć rezonansu, pan doktór na wszelki wypadek - /aczkolwiek, diagnozy nie stawia / kieruje pacjentkę do lekarza rejonowego po skierowanie na szybka pomoc onkologiczną tzw.zieloną linię,/ nie wiem jak się to dokładnie nazywa/. Niestety, w dniu dzisiejszym nasza przychodnia w Bramkach jest bez lekarza. Dzięki uprzejmości personelu załatwiają wizytę w Błoniu i tam lekarz ma wypisać to skierowanie do Instytutu Onkologii,na podstawie opisu tego lekarza specjalisty, z Warszawy. Po drodze dobrze jeszcze by ,było aby,pacjentka zrobiła rtg klatki piersiowej. W instytucie podobno mają zapisać pacjentkę  do któregoś z lekarzy i mają na to dwa tygodnie.
Co jak wiemy,  osobie chorej wystraszonej,psychicznie zdołowanej, wydaje się wiecznością. Nie wiem, co i jak będzie dalej ,ale ja, coraz mocniej utwierdzam się w słuszności swej decyzji : Zero kontaktu z lekarzami, ewent. recepty jak boli  i nic więcej. Ja w swoim wieku mogę sobie na taką decyzję pozwolić ale,ludzie młodzi ? Pozostawiam to pytanie bez odpowiedzi. Miłego dnia Napisała Halina cdn.

czwartek, 20 września 2018

Bramki 20-ty września 2018 roku......Ile kosztuje diagnoza?............

Bramki 20 września 2018 roku ......Opiszę Wam pewien przypadek wzięty z życia. Dotyczy on  osoby stosunkowo jeszcze młodej , bo co to za wiek w obecnych czasach 52 lata. Ból silny ręki w połowie ręki między barkiem a łokciem. Nie dający się uśmierzyć ,żadnymi lekami szczególnie bolesny nocą. Słabo wyczuwalny guzek pod palcami. Wizyta na SOR  szpitala w jednym z miast Mazowsza. Lekarz kieruje pacjentkę do poradni ortopedycznej. Fuksem dostaje się do lekarza na miejsce pacjenta który  zawiadomił iż,nie będzie na wizycie. Od lekarza dostaje skierowanie na rtg. czas oczekiwania 3 godziny..Po odbiorze zdjęcia bez opisu,ponowna wizyta i zapada decyzja. Coś jest - trzeba zrobić usg. Usg w komercyjnej placówce bo,  w tej z NFZ czas oczekiwania 3 miesiące. Koszt 150 zł..Wynik- wskazana dalsza diagnostyka  rezonans magnetyczny.Terminy na NFZ bardzo odległe. Wykonuje go,po powołaniu się na pewnego znajomego lekarza i  po ubłaganiu personelu w Centrum leczenia sportowców na ul.Wawelskiej w Warszawie. Koszt 550 zł  i  dostaje płytę a opis do 10 dni ma być gotowy i przesłany SMS. Ot, technika.Teraz trzeba, jeszcze znaleść lekarza , który w miarę szybko,  obejrzy te zdjęcia i zadecyduje co dalej. Ręka boli bardzo mocno mimo zażywania silnych środków przeciwbólowych. W nocy zapada decyzja, aby się udać do naszego lekarza pierwszego kontaktu i na wszelki wypadek ,zrobić podstawowe badania laboratoryjne. Dobrze ,że jest akurat czwartek i w ten dzień pobierana jest krew u nas w Bramkach na miejscu. I znowu problem pielęgniarka nie może pobrać krwi, bo pacjentka ma tak niskie ciśnienie krwi ,że nie ma zupełnie żyły do której by się można wkłóć. Może uda się to zrobić pani z laboratorium w Błoniu która przyjeżdża po materiał do badania.  I na tym na razie zakończę swoje story. Jutro opiszę co dalej.700 zł.  to na razie koszt bez przejazdów i innych kosztow a diagnozy nie ma.  Ręka boli bardzo. Napisała Halina cdn.