Bramki - pogoda się ustaliła na przekropną jak mawiał św.p.Pan Wicherek w tv, w odległym czasie. Czyli trochę słońca, trochę deszczu . Niestety, wyraznie się ochłodziło. Dzisiaj w Bramkach miejscowa społeczność organizuje festyn rodzinny. Na popołudnie zapowiedziano wiele atrakcji ,dla całych rodzin. Mam nadzieję ,że pogoda zachowa się godnie i nie popsuje atmosfery świątecznej. Miejscowa społeczność która działa pod egidą organizacji "Wspólny cel" bardzo pięknie stara się umilić i zintegrować mieszkańców naszej wsi i wsi sąsiednich. Chwała im za to. Mam nadzieję ,ze frekwencja dopisze........ Dzisiaj Dzień ojca.Jakoś tak media nie nagłaśniają tego dnia a warto.Bo ja uważam ,że bardzo ważną rolę w współczesnej rodzinie winien odgrywać ojciec i z tego powodu należy się mu szacunek i uznanie. Wiem ,niektórzy powiedzą iż, wielu ojców nie potrafiło sprostać swemu ojcostwu,porzucili swoje rodziny lub byli złymi ojcami. To prawda znacznie więcej ojców niż matki porzuca swoje rodziny. Ale czyja jest to wina.? To my matki wychowujemy naszych synów ,aby byli dobrymi ojcami i to od nas, w głównej mierze zależy, jak sobie z tym problemem poradzą w swoim dorosłym życiu. No i właśnie,wracamy do początku czyli do matki. Ale rodzinie aby prawidłowo funkcjonowała potrzebna jest mama i tata. I o to musimy walczyć każdego dnia. Dzisiaj życzę wszystkim tatusiom,aby po prostu dali radę i dużo zdrowia.Trzymajcie się chłopy .Jesteście wielcy .Dacie radę.................Pozdrawiam miłego dnia Wasza Halina cdn.
To mój mąż spełniony tata syna i córki ,dziadek i pradziadek -
odpoczywa.On już zrobił swoje.Niech się teraz wykażą młodzi.....
W tym blogu: MOJ SWIAT _ZYCIE CODZIENNE...... opisuję mój świat i moje życie codzienne....... To moja cudowna mozliwość rozmowy z Wami ,dzielenie się problemami i radosciami dnia codziennego Jesteście mi bardzo bliscy i Wasze zdanie o tym co pisze, jest dla mnie bardzo wazne.Mam nadzieję ,ze bedziemy się często spotykac.Pozdrawiam serdecznie.
sobota, 23 czerwca 2018
piątek, 22 czerwca 2018
22 czerwca 2018 roku Burze i Mundial to nam zaprząta głowy...........
Bramki Moi kochani , wczorajsze burze nas w Bramkach tylko ,mocno postraszyły ale,chyba większych szkód nie zrobiły .Wszystko jakoś tak przewalało się wysoko i w oddaleniu. Z wielkim impetem szło na Warszawę. U nas na posesji dużo małych złamanych gałązek i liści. Dzisiaj od rana wietrznie i chłodno. Czasami przebija się słońce. Mam jednak nadzieję ,że będzie ładny dzień. Wczoraj był Międzynarodowy Dzień Robienia selfii. Zdjęć zabawnych wykonywanych sobie , samemu i w towarzystwie.
Jest to bardzo sympatyczna zabawa.Ja, to chyba naprawdę,się uzależniłam od robienia sobie takich fotek. Kiedy dostałam telefon z aparatem i z przodu i tyłu.dopadła mnie euforia. Robiłam sobie fotki najczęściej z nudów. Cyk ,cyk i już jest fota. Jak uznałam ,że wychodzę na tych zdjęciach bardzo" interesująco" to, zapanowała pełnia szczęścia. Powiecie,
sfiksowała zupełnie. Może tak, może nie, a zabawę mam przednią. Przecież nikomu tym nie robię krzywdy.Tylko jest ,jeden problem - trzeba to wszystko będzie kasować bo zapchałam całkiem pamięć telefonu cudownego wynalazku ostatnich lat..Ile to było, przedtem zachodu żeby, zrobić jakieś zdjęcie a teraz hop siup i jest. Pewnie się naraziłam moim przemiłym przyjaciołom z Facebooka ,którzy za pomocą cudownych aparatów cyfrowych, robią wspaniałe zdjęcia a te, moje pożal się Boże budzą w nich ironiczny uśmiech.Ja jednak mimo i pomimo bardzo to lubię .I wczorajszy dzień przekonał mnie ,że ani ja pierwsza ani ostatnia w tej zabawie. Więc bawmy się panie i panowie.Miłego dnia Wasza "selfiara" Halina cdn.
Jest to bardzo sympatyczna zabawa.Ja, to chyba naprawdę,się uzależniłam od robienia sobie takich fotek. Kiedy dostałam telefon z aparatem i z przodu i tyłu.dopadła mnie euforia. Robiłam sobie fotki najczęściej z nudów. Cyk ,cyk i już jest fota. Jak uznałam ,że wychodzę na tych zdjęciach bardzo" interesująco" to, zapanowała pełnia szczęścia. Powiecie,
sfiksowała zupełnie. Może tak, może nie, a zabawę mam przednią. Przecież nikomu tym nie robię krzywdy.Tylko jest ,jeden problem - trzeba to wszystko będzie kasować bo zapchałam całkiem pamięć telefonu cudownego wynalazku ostatnich lat..Ile to było, przedtem zachodu żeby, zrobić jakieś zdjęcie a teraz hop siup i jest. Pewnie się naraziłam moim przemiłym przyjaciołom z Facebooka ,którzy za pomocą cudownych aparatów cyfrowych, robią wspaniałe zdjęcia a te, moje pożal się Boże budzą w nich ironiczny uśmiech.Ja jednak mimo i pomimo bardzo to lubię .I wczorajszy dzień przekonał mnie ,że ani ja pierwsza ani ostatnia w tej zabawie. Więc bawmy się panie i panowie.Miłego dnia Wasza "selfiara" Halina cdn.
czwartek, 21 czerwca 2018
Bramki 21 czerwca 2018 - 29 dni bez deszczu........
Bramki ....Dzisiaj jest znowu piękna słoneczna pogoda. Jest tylko trochę większy wiatr. I cała nadzieja na to ,że może ten wiatr napędzi jakiś deszcz. Wydano ostrzeżenie meteo iż,mają być burze i trąby powietrzne i gradobicia. Nie jest to ,przyjemna prognoza .My się ciągle boimy w czasie burzy o te duże ,bardzo stare już drzewa. Rosną tak blisko domu ,że mogą narobić wiele szkody. Moi kochani nie wiem jak wy ale,ja już tracę cierpliwość na to wszystko co dzieje się w stosunkach społecznych ,politycznych między ludzkich, na całym świecie. Nic,z tego powoli nie rozumiem. Dlaczego jest w ludziach tyle zaciekłości, złości....... Czy wszyscy nas, cały czas muszą pouczać ,krzyczeć, kiedy się dorwą do głosu ,mównicy. Pan Prezydent krzyczy ,ba ,wrzeszczy.Pani była premier krzyczała a obecny, pan Premier wcale nie jest lepszy. Marszałek Sejmu krzyczy, posłowie krzyczą i wzajemnie się obrażają. Nie ma żadnej kultury politycznej. Dobiła mnie wiadomość podana przez PAP iż,Prezydent Putin osobiście złożył życzenia Prezydentowi Senegalu na okoliczność wygrania meczu z Polską. Każdy każdym pomiata, stara się kolokwialnie mówiąc dokopać jak najsilniej. Nie wiem, jak tak dalej pójdzie i nie znajdzie się nikt kto powie STOP to wszyscy z wszystkimi ,najpierw będą się ciągać po sądach ,a potem zaczną sobie sami wymierzać sprawiedliwość. I nie będzie to miłe.Zyczę i Wam i sobie spokoju moi kochani Dobrego dnia Wasza Halina cdn.
Takie winogrona rosły u nas przed dwoma laty Teraz na nowo sadzimy,zaszczepiamy i zobaczymy jak długo będziemy czekać na takie plony.
środa, 20 czerwca 2018
Bramki 20 czerwca 2018 roku .Czy szamani zrobili swoje?
Bramki . Sroda-pogoda wietrzna ale ,słoneczna.Bardzo potrzebny deszcz. Deszczu .Jeśli gdzieś blisko jesteś ,zajrzyj choć na kilka minut do naszych Bramek. Będziemy radzi kiedy choć kilka kropli spadnie na usychającą z tęsknoty ziemię.................. Wczorajszy dzień pozbawił / przynajmniej mnie / na jakiś czas złudzeń co do kondycji naszego zespołu. Nie będę, się tu wymądrzała ale, tak zaczarować naszych chłopców mogli tylko "szamani".Popełniali szkolne błędy a to, już się inaczej, nie da wytłumaczyć, jak tylko tym ,że jakieś siły nie czyste, maczały w tym palce.Moi kochani a ,co będzie dalej ? pożyjemy ,zobaczymy..........Ja ze swej strony ,życzę im jak najlepiej i proszę tylko o jedno ,niech nasz miłościwie nam panujący pan Prezydent ich nie odwiedza,bo on przynosi pecha.I jeszcze jedno, ogromnie podobała mi się wypowiedz pana Prezesa Bońka na gorąco po meczu. Wyważona mądra wypowiedz człowieka który na piłce nożnej zna się jak mało kto. I to by było na tyle. Po meczu wypiłam sobie kieliszek nalewki na młodych orzechach i mogłam sobie spokojnie poczytać a potem spać i o dziwo noc miałam spokojną.Dobrego dnia Wasza Halina cdn.
Ten kwiatek to dla pana Zbigniewa Bońka pięknie dziękuję.
Ten kwiatek to dla pana Zbigniewa Bońka pięknie dziękuję.
wtorek, 19 czerwca 2018
Bramki 19 dzien czerwca 2018 roku.....Dzisiaj grają nasi.,,,,,,,
Bramki Jest słonecznie bardzo ładnie .Wieje zmienny wiatr. Trzeba podlewać i rano i wieczorem bo jest susza. Wczoraj zbierało się kilka razy na deszcz ale,niestety u nas, nie popadało wcale. Bardzo nas to martwi. Dzisiaj na Mundialu ważny mecz. Gramy z Senegalem. Oj,nie będzie to łatwy mecz. Chłopaki z Senegalu to raczej zawodnicy jakby, koszykówki. Bardzo rosłe przystojne chłopaki. I nasi bardzo muszą uważać, na podania główkami ,piłka może im łatwo przelecieć nad ich głowami. Tak ,że to iż są to zawodnicy grający w dobrych klubach europejskich, zrobi swoje. Znając jednak waleczność naszych chłopaków możemy się spodziewać wielu emocjonujących momentów i oby szczęśliwych dla nas. Kibicujemy wszyscy - cała Polska. Czytałam dzisiaj w necie ,że pracownicy Amerykańskiej Ambasady będą kibicowali też za Polską, w strojach biało czerwonych i wymalowani w nasze barwy narodowe. To piękny gest, solidarności z nami.Więcej się nie wymądrzam,aby nie zapeszyć. Fajnego dobrego kibicowania i miłego dnia życze wszystkim Wasza Halina cdn.
poniedziałek, 18 czerwca 2018
Bramki 18 dzień czerwca 2018 roku............
Bramki .Jest pięknie słonecznie z lekkim, jak na razie wiaterkiem.Temperatura wyraznie się obniżyła. Może to i dobrze .Bo już trochę było za gorąco.Jest katastrofalna susza. Rolnicy bardzo narzekają. Zboża wcale nie wykształciły kłosów. Są po prostu puste. Nie ma ziaren. Oznacza to jedno,że plony będą dużo niższe niż prognozowano.Deszcz jest bardzo potrzebny.Sztuczne nawadnianie nic nie daje. My na razie odczuwamy tylko niższe ciśnienie wody w kranach. Boimy się co będzie dalej.Wody jak ,krwi nie da się samemu wyprodukować ani czymkolwiek zastąpić.Woda to życie i bez wody nie ma życia. Pamiętacie pokazywałam Wam jak pięknie kwitnie wierzba Hakuro Niestety,nie udało się już jej uratować. Po prostu uschła. Z pnia wyrosła zwykła wierzba ma już 1,5 metra wysokości.Tak nie wiedzieć kiedy znikła ozdoba naszego ogrodu. Myślimy ,że mogły to zrobić krety i nornice.Gdzieś czytałam ,że tam gdzie są psy nie ma kretów To wcale,nie prawda. U nas było ich dużo a, są dwa duże psy. Dobrze ,że mamy na pamiątkę ładne zdjęcia tamtego pięknego drzewka. Kiedy córka moja prowadziła ,z świetnymi majstrami budowę domu ,dość chaotycznie zagospodarowywała teren wokół domu.Teraz widać jakie popełniła błędy. Pomału jednak jakoś się to uda naprawić.Choć wcale to nie jest łatwe. Po prostu malutkie choinki, które przyjechały do nas z Bieszczad są teraz już bardzo dużymi drzewami.Moi kochani Miłego dobrego dnia pozdrawiam Halina napisała Halina cdn.
To zdjęcie dedykuję jednemu z znajomych panu Waldemarowi Tak wyglądała kiedyś moja działka na Zaciszu w Warszawie.Serdecznie pozdrawiam miłego pana.W.
niedziela, 17 czerwca 2018
Bramki 17 czerwca 2018 roku...........
W Bramkach niedziela pogodna.Jednak coś wisi jakby ,w powietrzu.Nie ma wiatru ale,na moje wyczucie deszcz wisi w powietrzu Oby nas, nie ominął, bo jest okropna susza.Gleba bardzo potrzebuje deszczu.Wystawiliśmy pojemniki z wodą na ogród, bo ptaki biedne też, trzeba napoić.Słyszymy ,że gdzie nie gdzie pada deszcz a u nas sucho.U nas w Bramkach nie długo będzie wielka uroczystość. Jak dobrze pójdzie ,zostanie oddany do użytku budynek w którym mieścić się będzie ośrodek zdrowia i sale przeznaczone na cele kulturalne naszej wsi. Może biblioteka na razie nie wiadomo.Bardzo się cieszę z przeznaczenia części budynku na gabinety lekarskie.W tej chwili lekarze w naszej wsi przyjmują pacjentów w budynku piętrowym,adoptowanym na cele medyczne ale,niezbyt funkcjonalnym. A ,już starsi ludzie mieli prawdziwy problem aby, się dostać do lekarza. Nowe budynki będą parterowe, tak aby były dostępne dla starszych mieszkańców naszej wsi. Wieś liczy około 1500 mieszkańców stałych a,jest jeszcze dość dużo osób przyjezdnych głownie z Ukrainy którzy pracują u naszych ogrodników. Dzięki dotacjom z Unii wieś bardzo wyładniała .Poprawił się komfort mieszkania, w niej.Są wszystkie media, jest gaz i kanalizacja miejska,sklepy,cmentarz, i kościół pod wezwaniem Maksymiliana Kolbe którego , historia powstania jest ogromnie ciekawa i kiedyś Wam ją opiszę.Kilka razy w roku miejscowa grupa mieszkańców udziałem sołectwa i miejscowego księdza organizuje wspaniałe festyny rodzinne i bardzo uroczyste dożynki. Koło naszego domu osiedliło się kilka nowych rodzin. Jest bardzo zielono Stare duże drzewa podkreślają urodę naszej wsi.Mieszkam tu z mężem już 8 lat i czuję się już mieszkanką stałą i tu znajdę swoje miejsce i po śmierci.
.Gdyby nie uciążliwa choroba mego męża ,być może nasz status społeczny w wsi byłby lepszy - bardziej znaczący.Niestety, za sprawą choroby jest inaczej ale staram się nie narzekać.Tu na miejscowym cmentarzu spoczywa moja mama i nasz zięć,czyli już nie jako, wrośliśmy w tą naszą mała ojczyznę. I to by było na tyle ,na dzisiaj pozdrawiam i życzę dobrego dnia.
Wasza Halina cdn.Lipa jeszcze nie mała liści Zdjęcie robione wczesną wiosną z okna.
sobota, 16 czerwca 2018
Bramki 16 czerwca 2018 roku Muzyka łagodzi obyczaje.........
Bramki - w pełnym słońcu. Zapowiada się piękny dzień.Jest spokojnie nawet,o dziwo nie ma wcale wiatru..............Moi kochani serdecznie dziękuję wszystkim za piękne życzenia urodzinowe . Sprawiły mi one wielką radość i były bardzo miłe. Dziękuję.
Jutro 17 czerwca mija smutna 14 -ta już rocznica śmierci Jacka Kuronia. Odszedł w wieku 70 lat o wiele za wcześnie. My starsze pokolenie doskonale go pamiętamy a młodsi powinni się jednak, zapoznać z jego życiorysem. I wtedy, może pojmą, jak wielka jest różnica między elitami politycznymi tamtych lat a, współczesnymi elitami.Ja osobiście, pamiętam takie zdarzenie. Swego czasu miałam, załatwić pewną sprawę służbową w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej.Kiedy tam ,poszłam pani w recepcji mile ze mną porozmawiała i nagle usłyszałyśmy wielki rumor jakby spadał z góry sufit .Bardzo się przestraszyłam a pani mnie uspokaja : to nic, to nasz szef pan Jacek Kuroń schodzi po schodach na dół. Za chwilę ukazał się pan szef, który od razu,zapytał mnie o co chodzi ? Po krótkim wysłuchaniu skierował mnie, po nazwisku do pani, która miała mi sprawę załatwić. Zaznaczam ,że wtedy nie istniała jeszcze ochrona obiektów, była tylko recepcja.Pan Jacek Kuroń z szerokim uśmiechem na sympatycznej twarzy ją godnie zastępował i wiecie co ? nawet gdybym wtedy, tam nic nie załatwiła i tak bym była usatysfakcjonowana.Takie to były czasy.Panie Jacku niech pan spoczywa w pokoju. ............ Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz pieknie dziękuję za pamieć i serce.Miłego dnia Wasza Halina.cdn.
Jutro 17 czerwca mija smutna 14 -ta już rocznica śmierci Jacka Kuronia. Odszedł w wieku 70 lat o wiele za wcześnie. My starsze pokolenie doskonale go pamiętamy a młodsi powinni się jednak, zapoznać z jego życiorysem. I wtedy, może pojmą, jak wielka jest różnica między elitami politycznymi tamtych lat a, współczesnymi elitami.Ja osobiście, pamiętam takie zdarzenie. Swego czasu miałam, załatwić pewną sprawę służbową w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej.Kiedy tam ,poszłam pani w recepcji mile ze mną porozmawiała i nagle usłyszałyśmy wielki rumor jakby spadał z góry sufit .Bardzo się przestraszyłam a pani mnie uspokaja : to nic, to nasz szef pan Jacek Kuroń schodzi po schodach na dół. Za chwilę ukazał się pan szef, który od razu,zapytał mnie o co chodzi ? Po krótkim wysłuchaniu skierował mnie, po nazwisku do pani, która miała mi sprawę załatwić. Zaznaczam ,że wtedy nie istniała jeszcze ochrona obiektów, była tylko recepcja.Pan Jacek Kuroń z szerokim uśmiechem na sympatycznej twarzy ją godnie zastępował i wiecie co ? nawet gdybym wtedy, tam nic nie załatwiła i tak bym była usatysfakcjonowana.Takie to były czasy.Panie Jacku niech pan spoczywa w pokoju. ............ Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz pieknie dziękuję za pamieć i serce.Miłego dnia Wasza Halina.cdn.
piątek, 15 czerwca 2018
Bramki 15 czerwca 2018 roku Piekny dzień............
Moi kochani .Dzisiaj w moich Bramkach jest słonecznie .Bardzo sympatyczna pogoda. Troszkę się ochłodziło . Nie ma już takiego upału . To dobrze, bo nowo posadzone roślinki nie przeżyją szoku termicznego i wszystkie się nam przyjmą. Wydaliśmy dużo pieniędzy bo poprzednie nasadzenia niestety ,się zniszczyły przy przebudowie tarasu. Teraz wszystko od nowa ,trzeba urządzać.Myślę ,ze za dwa lata będzie pięknie..........Dzisiejszy dzień jest dla mnie dniem bardzo radosnym. Dziękuje Bogu ,że pozwolił mi tego dnia doczekać. Jest to, uważam, dla mnie wielki przywilej bo nie,każdemu jest dane doczekać takich lat życia w jako takiej kondycji. I to jest dla mnie wielka radość. Od rana kukułka na drzewie obok domu, mi liczy lata i kiedy zaczęłam liczyć doliczyłam się w krótkim czasie 100. Oj ,nie wiem czy to nie , jest lekka przesada,bo nie chciałabym dożyć takiego czasu ,kiedy nie będę wiedziała z kim rozmawiam.To byłoby bardzo smutne.Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołego dnia Wasza Halina
cdn.Bardzo mi się te gozdziki podobają Przypominają mi czasy kiedy w pracy byłyśmy obdarowywane takimi kwiatami.
cdn.Bardzo mi się te gozdziki podobają Przypominają mi czasy kiedy w pracy byłyśmy obdarowywane takimi kwiatami.
czwartek, 14 czerwca 2018
Bramki 14 czerwiec 2018 roku Oj, będą emocje.......
Bramki 14 czerwca 2018 roku Dzień dobry.Bramki pochmurne ,na zmianę z słoneczkiem .Wieje północno zachodni wiatr.Ponieważ mamy okna w mieszkaniu, na cztery strony świata widzę dokładnie z jakiej strony wieje wiatr. Olbrzymie drzewa,smagają swoimi konarami,nasz dom. .Kiedy drzewa były małe ładnie wyglądał dom w otoczeniu drzew.Teraz kiedy, o kilka metrów przerosły dom już jest to niebezpieczne.......... Za kilka dni wszystkich nas ogarną wielkie emocje.Rozpocznie się Mundial. Nasi piłkarze rozegrają pierwszy mecz. Nie znam się na piłce nożnej aczkolwiek,miałam z nią do czynienia w młodości dość dużo. Mój ojciec był wielkim kibicem Sląskich drużyn piłki nożnej.Jeżdził na mecze Górnika Radlin -jego ukochanej drużyny., i często zabierał mnie z sobą.Byłam wtedy mała dziewczynką 8-12 lat Kibicował z całych sił,darł się mocno i używał wielu niecenzuralnych słów.W naszym miasteczku rodzinnym był, klub piłki nożnej" Naprzód 23 Rydułtowy " dla regionu bardzo znaczący klub.A ,że grał w nim mąż siostry mego ojca,często z ojcem chodziłam na mecze. Wujek Herbert Szejn był piłkarzem świetnie się zapowiadającym. Chciał go pozyskać "Górnik Zabrze" ale ciocia jego żona, nie pozwoliła mu na wyjazd i skończyła się pięknie zapowiadająca się,kariera. Potem wszyscy wyjechali do Niemiec i już nie grał w piłkę........ Mecz z Senegalem będzie ,
bardzo ważnym meczem naszej drużyny. Trzeba będzie bardzo uważać,na obrońców. Cała trójka to bardzo rosłe chłopaki mają powyżej 1,90 m.wzrostu i wszystkie pojedynki główkowe mogą być bardzo trudne.Dobrze ,że nasza drużyna mentalnie jest dobrze przygotowana .Nie ma wygórowanych oczekiwań Mają po prostu dobrze grać, najlepiej jak potrafią .Dobrze by było pierwszy mecz wygrać, bo gdyby przegrali, to znowu będą musieli, grać następny mecz otwarcia o wszystko i o honor.Jak będzie przekonamy się już niedługo.Pozdrawiam wszystkich Dobrego czwartku Wasza Halina cdn.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










