Moi kochani !Wczoraj zadano mi pytanie co to takiego te Bramki którymi tytułuję każdy post . Bramki to nazwa niedużej wsi między Błoniem a Sochaczewem. Ci którzy korzystają z komputera mogą sobie wystukać na Wikipedii i przeczytać o naszej wsi . W centralnym miejscu wsi jest Kościół katolicki pod wezwaniem Maksymiliana Kolbe. Historia powstania tej świątyni jest bardzo ciekawa i w najbliższym czasie postaram się ją opisać. Wyboru tego miejsca na życie dokonała kilkanaście lat temu moja córka a 8 lat temu ,zamieszkaliśmy razem z nią my, jej rodzice. Myślę ,ze wyboru tego miejsca dokonała bez większego zastanowienia. Po prostu miała już dość tego betonu ma Warszawskim Bemowie. Działała nieco impulsywnie i konsekwencje tego działania są do tej pory. Dom nasz otaczają piękne duże drzewa prawdziwe pomniki przyrody.Tylko jest jedno małe ale,bo są to drzewa w głównej mierze liściaste. Stare lipy,dęby potężne,brzozy,klony i jesienią jest ogrom liści do zbierania. Teraz kiedy jesteśmy ,już starsi nie jest nam z tym łatwo. Ale, kiedy nasi kochani sąsiedzi jeszcze, nie palą w piecach c.o."bele czym" wszystko wynagradza nam czyste powietrze..Ja naprawdę pokochałam to miejsce.W pierwszym roku na polach widocznych z mego okna roztaczał się cudowny widok. Ogrodnictwo wysadzało tam tysiące kolorowych tulipanów .Było pięknie - jak w Holandii. Po kilku latach wszystko się zmieniło. Ogrodnik zmarł a pole porosły chwasty.Teraz coś tam sadzą ale Holandii już nie ma.To co, wam dzisiaj napisałam to dla tych z Was, którzy dopiero zainteresowali się moim blogiem.W archiwum można poczytać,wcześniejsze wpisy o Bramkach.Ja wiem,że to moje pisanie ma mało wspólnego z poprawnym językiem polskim ale to wynik nie leczonych w dzieciństwie różnych -"dys" a czego się Jaś nie nauczył, to Jan nie będzie umiał..........Więc proszę o wybaczenie ,najwyżej nie będzie nikt czytał i tyle.Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę Napisała Halina cdn.W tym pięknym małym domku mieszka nasz wspaniały sąsiad pan W. Na drugim zdjęciu te pola widoczne z mego okna.
W tym blogu: MOJ SWIAT _ZYCIE CODZIENNE...... opisuję mój świat i moje życie codzienne....... To moja cudowna mozliwość rozmowy z Wami ,dzielenie się problemami i radosciami dnia codziennego Jesteście mi bardzo bliscy i Wasze zdanie o tym co pisze, jest dla mnie bardzo wazne.Mam nadzieję ,ze bedziemy się często spotykac.Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 11 października 2018
środa, 10 października 2018
Bramki 10 pażdziernika 2018 roku Mozg dlaczego ma tyle tajemnic?
Moi Kochani...................Dzisiaj od rana pięknie. Bardzo się ostatnio sprawdzają wszystkie prognozy pogody. Oby tak było zawsze. Dzisiaj w "Pytaniu na śniadanie" spotkanie dziennikarzy z Maciejem Zientarskim ongiś dziennikarzem sportowym, motoryzacyjnym,który uległ bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu kilka lat temu. Zmaga się on z głęboką amnezją. Okazuje się ,że najsłabiej zbadanym i poznanym narządem człowieka jest mózg. Dlaczego? Pewnie jest wiele różnych przyczyn. Ten największy ,najsilniejszy komputer, pilnie strzeże swoich tajemnic. Jedno ,jednak wiemy już na pewno. Neurony się odnawiają,regenerują ale tylko wtedy kiedy pracują intensywnie. Więc, ćwiczmy nasze mózgi szczególnie w starszym wieku . Rozwiązujmy krzyżówki ,sudoku, czytajmy , i najlepsze wg.mnie przypominanie sobie pewnych zdarzeń ,nazwisk,imion z przeszłości,autorów i,tytułów książek.I kiedy już tak naprawdę nie możemy sobie przypomnieć sięgamy do Wikipedii czy Googli i czytamy , kodujemy sobie w naszym osobistym komputerze i w razie potrzeby sięgamy sobie spokojnie .Dzisiaj dostałam książkę pt."Siedemdziesiąt siedem słoni" Kiedyś dawno ,temu wsparłam jej wydanie datkiem i jednak się doczekałam pięknej książki z dedykacją od autora pana Piotra Biedrzyckiego za co mu bardzo dziekuję i polecam wam zakup i przeczytanie .Naprawdę warto. Napisała Halina cdn.
wtorek, 9 października 2018
Bramki 9 pazdiernika 2018 roku Smutna rocznica............
Pogoda w Bramkach zasługuje na pochwałę.Jest słonecznie ,prawie bezwietrznie. Taki bardzo leniwy wiaterek ,strąca żółte już listki i ziemia staje się złota. Jest bardzo cicho ,spokojnie. Dnia 9 pazdziernika 2016 roku zmarł w wieku 90 lat nasz Wielki Człowiek Filmu Andrzej Wajda. Nie będę ,się rozpisywać o jego dokonaniach i zasługach wspomnę go tylko tak całkiem prywatnie. Kiedy kręcono film "Popioły"który reżyserował Andrzej Wajda, akurat mieszkaliśmy w pięknym miescie w Sandomierzu. Filmowcy odwiedzili nas w Jednostce i poprosili o pomoc .Potrzebowali żołnierzy statystów którzy by wcielili się w wojska napoleońskie do scen batalistycznych.Podobali się nasi żołnierze z wojsk lotniczych -przystojne rosłe chłopaki.Jeden z oficerów z naszej jednostki miał prowadzić wojska napoleońskie do ataku. My żony i dzieci kadry byliśmy żywo zainteresowani pracą filmowców i codziennie byliśmy na planie. Z bliska przyglądałam się pracy pana Andrzeja Wajdy i jego aktorów. Był to debiut filmowy młodziutkiego bardzo Daniela Olbrychskiego. Pan reżyser bardzo spokojnie ,zarządzał kolejne duble,kiedy z braku doświadczenia młodego aktora, było coś nie tak. Pracował bardzo spokojnie. Jednego dnia jednak, bardzo się zdenerwował. Nijak nie można było, zrealizować sceny ataku na wzgórze i jednocześnie wybuchy za Wisła .Zawodziła synchronizacja, nie było jeszcze wtedy telefonów komórkowych tylko posługiwano się takimi wojskowymi. Każdy dubel bardzo denerwował pana reżysera aż,wreszcie za ktorymś, razem się udało i pan reżyser przez megafon ogłosił koniec zdjęć. Dziękując pięknie wykonawcom filmu ,znalazł się bardzo elegancko i podziękował też wszystkim gapiom i tym co towarzyszyli filmowcom.Taki, to był nasz Wielki reżyser. Wieczorem w klubie garnizonowym była uroczysta kolacja z udziałem filmowców, gdzie miałam tez,zaszczyt gościć. Napisała Halina cdn. Miłego dnia. Zdjęcie mojego kotka jak czeka na pieszczoty i pewnego dnia pózną jesienią niebo.
poniedziałek, 8 października 2018
Bramki 8 dzień pażdziernika 2018 roku .Coś się dzieje?..........
Moi kochani ! Pogoda piękna, bezwietrznie i po chłodnym poranku coraz cieplej. Moje samopoczucie mimo takiej pięknej pogody kiepskie.W wczorajszym wpisie popełniłam duży błąd takie moje własne "sepuku".Napisałam , że w programie będę kibicować dziewczynie z mego rodzinnego miasteczka, ale pomyliłam pana i imię dziewczyny.To chodzi o pana Marka i dziewczynę piękną blondyneczkę o imieniu Aneta z miasteczka Rydułtowy na Górnym Sląsku. Taka pomyłka jest po prostu nie dopuszczalna, i jest mi bardzo wstyd ,że aż tak się pomyliłam. Jak potoczą się dalsze losy moich faworytów dopiero się okaże . Nie jestem, jednak zachwycona tym programem. Jak dla mnie, zbyt widać w nim rękę księgowego, który poobcinał koszty tego programu a to takim programom nie służy. To tyle ,
jako suplement do wczorajszego wpisu. Miłego dnia życzę wszystkim moim przyjaciołom,którzy codziennie ze mną za pośrednictwem netu rozmawiają. Szczególnie sobie cenię przyjaciół z mojej gminy Błonie teraz, mojej nowej, od kilku lat, - małej ojczyzny.Napisała Halina cdn.
jako suplement do wczorajszego wpisu. Miłego dnia życzę wszystkim moim przyjaciołom,którzy codziennie ze mną za pośrednictwem netu rozmawiają. Szczególnie sobie cenię przyjaciół z mojej gminy Błonie teraz, mojej nowej, od kilku lat, - małej ojczyzny.Napisała Halina cdn.
niedziela, 7 października 2018
Bramki 7 pażdziernika 2018 roku Niedziela z tv............
Moi kochani !Miało być dzisiaj pięknie wg.zapowiedzi meteorologów z tv. Jest duży wiatr i słoneczko schowane za chmurami i tak, jakoś się jakby, zbierało na deszcz. Deszczu w to lato, było bardzo mało więc,może jesień będzie mokra. Dzisiaj niedziela i wieczorem oglądam program "Rolnik szuka żony." Dlaczego go oglądam?Już tłumaczę. Jedną z dziewczyn która, zakwalifikowała się do dalszej części programu jest sympatyczna blondynka Dorotka w drużynie Grzegorza lat 31 pochodząca z mojego miasteczka rodzinnego Rydułtowy. Lokalny patriotyzm który jest w każdym z nas,obliguje mnie, aby kibicować tej miłej dziewczynie. Pan Grzegorz w jednym z wywiadów powiedział ,że dziewczyna którą on wybierze musi się o to dobrze postarać...... Znając charakter i determinację Slązaczek które, jak się za coś wezmą - łatwo nie odpuszczają , - może być gorąco. Nie oglądałam poprzednich edycji tego programu ale,tym razem obejrzę wszystkie odcinki. Wszak deklaracje kolegów , pana Grzegorza ,że chcą się wreszcie pobawić na jego weselu powinny go do tego zmobilizować. Jak będzie zobaczymy. Zachęcam do oglądania tego programu Miłej niedzieli Napisała Halina cdn.
Te kwiaty to dla Was .
Te kwiaty to dla Was .
sobota, 6 października 2018
Bramki 6 pażdziernika 2018 roku Złota sobota...........
Moi kochani .Piękny dzień się zapowiada. Złota sobota .Wkoło przeważają kolory złota. Mamy złotą polską jesień. Wczoraj kiedy włączyłam tv pr.2 akurat rozpoczął się popołudniowy dziennik tv. Ogromnie radosny dziennik.Wszystko idzie w kraju dobrze. Jesteśmy najlepszym krajem Europy. Amerykanie walczą o kontrakty z Polską. Mafia Vatowska rozbita. Miliardy płyną do Polski szerokim strumieniem. Jest hura optymizm. Cudownie. Sądzę ,że aż ,do wyborów ,będzie w naszych mediach takie radosne pohukiwanie. Ludzie przecież muszą wiedzieć kto tu rządzi i jak rządzi. Cały czas podkreśla się ,że PO to zaniedbało ,tego nie zrobiło, to przegapiło, kradło ,rabowało. Nie było dróg,nie było mostów i tak wogóle to nie było niczego. Teraz w bardzo krótkim czasie jest wszystko. Tylko czegoś nie rozumiem,dlaczego skoro tyle odzyskaliśmy miliardów z V.atu to dlaczego nasz dług państwowy tak się astronomicznie powiększył ? Bardzo bym to chciała usłyszeć.? Czy może ten zakup złota tak , bardzo był kosztowny ,czy te miliony wydane w ciągu roku 2017 na różne nagrody ? Należy to ludziom wyjaśnić ? I na miły Bóg przestańcie prowadzić narrację negacji wszystkiego co robili wasi poprzednicy. Bo to i na Was się zemści.A może się mylę.? Napisała Halina cdn. Miłego spokojnego dnia.
Co ta moja pani tu wypisuje
Co ta moja pani tu wypisuje
piątek, 5 października 2018
Bramki 5 pażdziernika 2018 roku Wspominanie.- ulubione zajęcie...
W pewnym wieku ulubionym zajęciem staje się wspominanie. Ciągle myślami wracamy wstecz i porównujemy, obecne sytuacje do tych z przed lat. Ja osobiście bardzo często wspominam wczesne lata 60 -te bo wtedy ,bardzo dużo się wokół mnie działo i dobrego i złego .Mieszkałam od roku 1958 na wsi pod Ożarowem Kieleckim dwa lata, a potem w Sandomierzu do lat 70-tych ub.wieku Pięknym mieście w którym bardzo się cieszyłam, ale też bardzo płakałam. Wczoraj, kiedy zadzwoniła do mnie koleżanka z Wrocławia z którą się przyjazniłam w Sandomierzu odżyły we mnie wszystkie wspomnienia związane z tym miejscem. Ale jeszcze wcześniej był las , małe baraki ,i jeden większy budynek za Ożarowem Kieleckim polną droga 3 km od Ożarowa, w stronę rzeki Wisły .Tam mieszkaliśmy dwa lata. Dlaczego dzisiaj to wspominam ? Dnia 5 .10 .1938 roku w Warszawie z wieżowca Prudential nadano pierwszy eksperymentalny sygnał tv. Aż ,dopiero 21 lat pózniej tzn. 5 .10 1959 roku w moim domu ,tam w lesie mój telewizor Turkus nadał pierwszy program. Nie było wody, w domu ,za potrzebą chodziło się do miejsca oddalonego 50 metrów od domu,ale było okno na świat. Wieczorami nigdy nie byliśmy sami .Zawsze ktoś ze wsi zaszczycał nas swoją obecnością. Malutki synek spał w wózeczku w kuchni .A my ,oglądaliśmy to nasze cudo i byliśmy bardzo szczęśliwi.Programy, które nadawano były bardzo wartościowe .Poznawaliśmy naszych wspaniałych ludzi kultury,sztuki, dowiadywaliśmy się co dzieje się w Polsce i co na świecie. Spartańskie warunki z biegiem czasu, nam nieco poprawiono i tak przeżyliśmy tam dobre dwa lata. Napisała Halina wspomnieniowo cdn. Miłego dnia.
czwartek, 4 października 2018
Bramki 4 dzien pażdziernika 2018 roku.Poprawa pogody ?...........
Dzisiaj od rana przyglądam się pogodzie. Ma się poprawić i najbliższe dni mają być prawdziwą polską złotą jesienią. Oby się to sprawdziło. Od dłuższego czasu,toczy się duża dyskusja nad filmem "Kler".Chciałabym i ja choć filmu nie oglądałam i pewnie szybko go nie obejrzę napisać kilka słów. Mam duże zaufanie do jednej z moich znajomych i ona mi szczegółowo opisała film. Z tego co usłyszałam wnioskuję iż,jest to film o pewnej grupie społecznej funkcjonującej w naszym społeczeństwie. Każda grupa społeczna ma swoje specyficzne przywary,śmiesznostki ,swój specyficzny kodeks moralny. Tak jest,czy chcemy, czy nie chcemy. W każdej grupie społecznej mamy i dobro i zło. Pan reżyser i twórca tego filmu skupił się w tym filmie na K.K. W poprzednim swoim filmie skupił się na policji drogowej. Filmy te są robione po coś, a po co to ,już każdy z nas musi sobie na to pytanie odpowiedzieć sam. Równie dobrze następną grupą społeczną o której może powstać film, mogą być wojskowi,filmowcy czy prawnicy,lekarze itd. Więc nie oburzajmy się tak strasznie na reżysera,on nam coś chciał uzmysłowić,wywołać dyskusję, zasygnalizować problem, nazwać go po imieniu i to mu się udało jak widać po frekwencji w kinach.Takie jest moje skromne zdanie i bardzo chciałam Wam to napisać .Pozdrawiam moich czytelników. Szczególnie z grupy Błonie -forum mieszkańców Jestem z Wami.Napisała Halina cdn.
środa, 3 października 2018
Bramki 3 pażdziernika 2018 roku Wszystko dozwolone ?
Bramki 3 pażdziernika 2018 roku Pogoda dzisiaj nie nastraja optymistycznie .Jest ciemno,ponuro,i bardzo wietrznie. Najlepiej jeśli można, lepiej nie wychylać głowy za próg domu.W prognozach długoterminowych - mamy podobno mieć w tym miesiącu już opady śniegu. Pożyjemy, zobaczymy. Rozpoczął się gorący okres kampanii wyborczej ,w związku z tym rozpoczęła się bezpardonowa walka o wyniki. Wszystkie chwyty są dozwolone nie zawsze czyste. Wyciągane są wszystkie sprawy,które są w stanie zaszkodzić kandydatom na stanowiska w samorządach. Kiedy dzisiaj czytałam stenogram z taśm afery "Sowa i przyjaciele" a dotyczył, ten stenogram tego co tam mówił pan -obecny premier RP. Pomijając wartość merytoryczną jego wypowiedzi, to forma i język /w moich oczach /całkowicie dyskredytują tego pana, jako poważnego męża stanu. Kiedyś tacy panowie , w polityce po ujawnieniu takich taśm prawdy, kończyli swoją karierę. Teraz jednak jak ,napisałam jest" wszystko dozwolone" Smutne ?,tak, nawet bardzo........Bo młodzi ludzie się tego uczą i na to patrzą. A już dawno ktoś powiedział iż takie będą Rzeczpospolite jakie chowanie młodzieży............To tak , dosłownie nie tak powiedziane ale sens zachowałam. Bo muszę Wam się przyznać ,że każdy swój wpis piszę od razu na czysto a, jak wiecie ,mam pewne problemy dyslektyczne i dysgraficzne nie leczone bo w moich młodych latach nie znano tych pojęć. Bardzo proszę o wybaczenie. Miłego dnia Napisała Halina cdn.
wtorek, 2 października 2018
Bramki 2 pażdziernika 2018 roku Coś się dzieje..........
Bramki 2 pażdziernika 2018 roku Mamy słońce, nie ma wiatru - jest pięknie,choć trochę chłodno. Ale,nie ma się co dziwić to już jesień. Liście już w dużych ilościach się przebarwiają i spadają z drzew. Wczoraj spotkała mnie miła niespodzianka. Po południu dzwonek patrzymy a, to pan listonosz, w czerwonym samochodzie ma dla nas przesyłkę. Ja, dostałam prezent z mej rodzinnej miejscowości na Sląsku. Dwie książki opisujace zdarzenia z moich stron rodzinnych a wydane przez miasto Rydułtowy w ramach promocji miasta. Pięknie wydane z cudownymi ilustracjami prawdziwe perełki wydawnicze .Bardzo się ucieszyłam .To moja kochana pani Kasia, starszy kustosz Biblioteki Miejskiej pomyślała o mnie i zadała sobie tyle trudu, aby mi je wysłać. Jest to bardzo dobry człowiek życzliwa ,pomocna bardzo osoba. Pan listonosz miał także dla mnie druki do wypełnienia, aby można do domu do skrzynki wrzucać zwykłe listy polecone. Mam druki wypełnić i oddać na pocztę.To wielkie dla mnie udogodnienie i bardzo za to dziękuję,że ktoś o nas pomyślał. Oby nigdy już więcej nie powtórzyła się sytuacja z przed kilku dni. Ciekawa jestem tylko jednego, czy jednak czasem ktoś będzie mógł uzyskać jakąś informację przez telefon.No,bo po co w końcu jest ten telefon ?Napisała Halina cdn. Miłego dnia życzę,........
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















