Bramki...... Pogoda piękna,jest ciepło i słaby wiaterek i jest słoneczko. Czego chcieć więcej. A no,być zdrowym. Ja niestety,jestem w totalnej rozsypce .Wczoraj było mi strasznie zimno . Jak zmierzyłam temperaturę to było 38.9/Ale,aspiryna mi trochę pomogła.Tak ,że noc przespałam nawet,dość dobrze. Nasza Przychodnia w Bramkach ma akurat urlop do poniedziałku i mam nadzieję ,że do tego czasu przeżyję. Bo w Błoniu podobno jest strasznie dużo ludzi w przychodni i trudno się dostać do lekarza. Wczoraj poczułam długą rękę "cenzury". Zostałam pouczona przez admina Facebooka ,że naruszyłam standardy wypowiedzi,i kazano mi się zapoznać z zasadami. Ten pan się bardzo brzydko wyrażał o byłym Prezydencie RP Lechowi Wałęsie i ja mu napisałam ,że jest obrzydliwym Trollem i Panu Wałęsie mógłby czyścić co najwyżej buty. Obejrzałam sobie jego oś czasu i ewidentnie stwierdziłam iż,jest to profil Trolla. Profil stworzony specjalnie na takie okoliczności. Co charakteryzuje się pewnymi znakami i jest łatwe do rozpoznania. I to były te, naruszenia standardów wypowiedzi. I teraz, trochę żałuję ,że nie napisałam mu dosadniej, bo może by mnie wywalili z Facebooka .Zyłam tyle lat bez tego i dałam radę to i teraz bym wytrzymała. Kilka dni temu na mój priv przyszła wiadomość iż,będę musiała płacić za komentarze. To niby do mnie napisał dyrektor Facebooka na co odpisałam ,że mogą mnie pocałować w nos i niczego nie będę stosować. Powsadzali swoich ludzi .Założyli po kilka lewych profili i tak rozrabiają jak pijane zające. Ja mam kilka profili a niczego nie zakładałam nowego. Skąd się to wzięło nie mam zupełnie pojęcia. I prawdopodobnie sama zakończę tą zabawę z Facebookiem . Bo mi się już, to co robią zdecydowanie nie podoba. ................ Moi kochani .Miłego dnia -życzę WaszaHalina Napisała Halina cdn.
W tym blogu: MOJ SWIAT _ZYCIE CODZIENNE...... opisuję mój świat i moje życie codzienne....... To moja cudowna mozliwość rozmowy z Wami ,dzielenie się problemami i radosciami dnia codziennego Jesteście mi bardzo bliscy i Wasze zdanie o tym co pisze, jest dla mnie bardzo wazne.Mam nadzieję ,ze bedziemy się często spotykac.Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 5 lipca 2018
środa, 4 lipca 2018
Bramki 4 lipca 2018 roku.
Bramki Pogoda zmienna, wiatr silny. Jest dosyć ciepło ,po chłodnej nocy. Trochę się dom w nocy wyziębia. Wczoraj było mi cały czas zimno i miałam dreszcze i nie wysoką 37,5 temperaturę. Teraz widzę ,że przez chmury przebija się słoneczko i mam nadzieję ,że będzie ładny dzień. Temperatura na termometrze za okiennym 25 stopni. Czyli w ciągu dnia będzie cieplej................Bulwersujące wiadomości przychodzą z Sądu Najwyższego i Kancelarii Prezydenta,.Na siłę wprowadza się takie przepisy w których nie chodzi o prawne argumenty ,tylko tutaj chodzi przejęcie Sądu Najwyższego w sposób niezależny od tego co mówią przepisy. Podobnie jak to było z Trybunałem Konstytucyjnym. I nie ma co udawać ,że tutaj w grę wchodzi jakakolwiek interpretacja prawa. Czyli sprawa nie jest załatwiona jak należy. Pani Prezes Sądu Najwyższego powinna otrzymać na piśmie wyjaśnienie tej sprawy a tego brakuje. Czyli wygląda na to iż, mamy ogromny kryzys rządowy, i wstyd na cały świat. Przykro patrzeć na to wszystko a jeszcze trudniej zrozumieć. Tysiące ludzi wyszło na ulicę i manifestuje w słusznej sprawie. Profesor Adam Strzembosz swoim autorytetem też poparł walkę o niezawisłość Są dów i pokojowe załatwienie spornych kwestii. ................ Pozdrawiam wszystkich serdecznie Miłego dnia Halina cdn.
wtorek, 3 lipca 2018
Bramki 3 lipca 2018 roku. I co z tego wyniknie?
Bramki. Pogoda jakby się miała poprawić. Jest trochę cieplej i już czasem się ukazuje słoneczko. Jest więc szansa na poprawę pogody. Może ten wiatr dzisiaj - dosyć silny, przywieje nam ładną pogodę.......... Teraz kiedy piszę do Was mała Patusia wróciła z gigantu. Jednym z dziwnych nie zrozumiałych dla mnie zupełnie objawów ,choroby mego męża jest, nie zamykanie, drzwi za sobą, nie gaszenie świateł wieczorem i wyłączania tv. I całą noc jest pełna iluminacja i ryk telewizora .Kiedy się przebudzam nad ranem wtedy wszystko gaszę i klnę jak szewc......................Dzisiaj .Patusia wymknęła się na dwór właśnie przez nie uwagę. Dobrze,że mąż się spostrzegł i ją zauważył kiedy, już szykowała się do skoku na duże drzewo. Przed kilku laty miała taki 5- cio dniowy gigant. Kiedy ja już ją opłakałam ona, jak gdyby nigdy nic, w nocy, wróciła zdrowa i cała. Dzisiaj postraszył ją psem i to pomogło. Wróciła dumnie do domu..... ...... Sytuacja polityczna w sprawie Sądu Najwyższego jest bardzo napięta,na forach internetowych toczą się różne dyskusje. Tyle samo jest "mądrali "po jednej jak i po drugiej stronie konfliktu ,a nie ma jednego" mądrali "który by wreszcie wszystkich uspokoił , postawił do pionu i zrobił z tym porządek. Nie wiem , jak wy ale,ja już mam dość tych przepychanek i zabaw jak dzieci w piaskownicy i okładania się łopatkami. Pora to wreszcie skończyć.Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia Wasza Halina cdn.
Towarzyszka mojego pisania.
Towarzyszka mojego pisania.
poniedziałek, 2 lipca 2018
Bramki 2 lipca 2018 roku Wirusy ,bakterie w akcji......
Bramki pogoda okropna zupełnie jesienna .Już spadają liście z drzew. Jest zimno i wietrznie. Zaczęły się w mojej rodzinie choroby . Córka się przeziębiła mocno .Ja kicham i smarczę ,a mąż z szybkością petardy wyrzuca wirusy i bakterie + cudowna choroba CHAD daje już o sobie znać. Nie wiem,jak tym razem sobie poradzę. Mam nadzieję tylko iż,nie będzie to tym razem długi atak i za bardzo dla nas wszystkich bolesny. Ale,przyznam się ,że bardzo się boję dalszego rozwoju wypadków. Kto nie miał nigdy ,nikogo bliskiego chorego na tą przeklętą chorobę ten, nie ma pojęcia jak trudne jest to życie .Jest to życie na krawędzi .I rozpoczyna się jak wybuch petardy, znienacka nie wiedzieć skąd i kiedy, i dokąd. Pamiętam ,takie momenty z opowieści rodziny pana Wojciecha Młynarskiego w które nie mogłam uwierzyć ,dopóki sama tego nie przeżyłam. Cały czas cała ta choroba jest dla mnie zagadką i wielką nie wiadomą. Literatura dostępna na ten temat, jest bardzo mało wyczerpująca bo,podobno każdy przypadek jest inny. Pocieszeniem jest ,że na tę chorobę chorują ludzie mający bardzo bogate wnętrze, piekielnie zdolni. Jest to choroba ekskluzywna nie jako, tajemnicza, i chyba jedynym pocieszeniem jest doborowe towarzystwo chorujące na CHAD. Dlaczego tak otwarcie o tym piszę? Bo tak trzeba bo, im więcej będziemy znać przypadków to tym łatwiej będzie nam żyć z tą chorobą. Teraz w XXI wieku nie ma tematów tabu.
Moi kochani serdecznie dziękuje za wczorajszy dzień. Zostałam obsypana tak wielką ilością przepięknych życzeń ,że poczułam się jak, Angielska Królowa i bardzo wam za wszystko dziękuję Jesteście bardzo kochani Napisała Halina cdn.
To zdjęcie z przed kilku laty kiedy,wręczano nam medale z okazji nadania odznaczenia przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego ku pokrzepieniu serca i duszy.
niedziela, 1 lipca 2018
Bramki 1 lipca 2018 roku. Film -Czas na miłość.............
Bramki. Pogoda brzydka,duży wiatr i chłodno. Jest smutno. Nawet nasze zwierzęta chodzą osowiałe i dużo śpią. Pięknie się dzisiaj wyspałam a to chyba zawdzięczam - szklance podwójnej melisy i kieliszkowi nalewki orzechowej. Wzięłam sobie też do serca rady dr.Google i próbowałam zasnąć na lewym boku i o dziwo wszystko poskutkowało. Spałam bardzo dobrze.Ale,co ja Wam tu piszę..............Wczoraj wieczorem włączyłam tv i na TVN zainteresował mnie film produkcji angielskiej a ,że bardzo lubię literaturę angielską i filmy , postanowiłam ten ,film obejrzeć. Film z roku 2013 Tytuł filmu " Czas na miłość". Polecam wszystkim . Jest to piękna opowieść o czasie miłości, przemijaniu,i tak wogóle o życiu. Film otwarty, szczery nad którym, trzeba trochę pomyśleć i się zastanowić. Fabuła biegnie wielowątkowo i odnosi się także do przenośni w czasie przeszłym,i to uważam za rzecz dla tego filmu bezcenną bo to ,powoduje, iż ten film jest czymś więcej niż ,tylko jeszcze jedną komedią o miłości. Bardzo Was moi kochani zachęcam do obejrzenia tego filmu w necie. Grają nieznani aktorzy angielscy piękni i młodzi,a także znani nam już starsi angielscy aktorzy którzy partnerują młodym. Bardzo jednak mnie denerwują te wszystkie reklamowe przerwy ale,cóż robić kasa jest najważniejsza. Rzadko, dlatego oglądam filmy na TVN i Polsat ale czasem, można coś ciekawego obejrzeć. Mecze już mnie trochę znudziły .Czekam na finały. Pozdrawiam wszystkich serdecznie Miłego dnia.
Napisała Halina cdn. To nasza lawenda w ogródku Rośnie sobie tak na dziko na skalniaku i jest piękna.
Napisała Halina cdn. To nasza lawenda w ogródku Rośnie sobie tak na dziko na skalniaku i jest piękna.
sobota, 30 czerwca 2018
Bramki 30 czerwiec 2018 Ten czerwony kolor tak wszystkich rozgrzał..............
Bramki . Dzisiaj wyraznie się ochłodziło. Raz słońce, raz niebo zasnute chmurami. Miałam dzisiaj okropną noc. Nie mogłam spać . Budziłam się co chwilę a księżyc nawet przez rolety świecił bardzo intensywnie. Wczoraj internet został rozgrzany do czerwoności własnie z powodu czerwonego koloru. Na facebooku jeden z portali zamieścił film z pewnego wydarzenia. Wydarzenie bardzo dziwne i do tej pory zastanawiam się czy, to nie był przypadkiem tzw.fake news. Ja zwróciłam na to uwagę i zamieściłam komentarz ,bo naprawdę myślałam iż,to są zdjęcia z kręconego aktualnie filmu .Gromada ludzi dziwnie ubranych w czerwone peleryny z wizerunkiem Chrystusa w okolicach Sejmu modlących się i śpiewających kościelne pieśni , klęczących , odmawiających modły ,to raczej nie codzienny widok w Warszawie. Szczególnie w tym miejscu w naszej Stolicy. Gdzie nieopodal mieszczą się Ambasady wielu obcych państw. Po kilku minutach się zaczęło. Lawina komentarzy czasem nawet bardzo niecenzuralnych ruszyła jak lawina. Internet huczał. Po kilku godzinach miałam tego dość. Widać było iż,są to ludzie przyjezdni, bo pod pelerynami widać było ich tobołki. Czyli to taki najazd na stolicę jakiejś sekty widocznie.? Dalej nie wiem,co o tym sądzić.? Ale, zdecydowanie mi się to nie podobało. Są miejsca kościelne na tego rodzaju akcje i tam można się modlić do woli. No.ale skoro mogły być miesięcznice to i taki najazd krzyżowców pewnie miał zezwolenie władz Warszawy..Moi kochani pozdrawiam wszystkich miłego dnia.Napisała Halina cdn.
Kocham czerwone kwiaty i czerwony kolor.Ale z umiarem.
Kocham czerwone kwiaty i czerwony kolor.Ale z umiarem.
piątek, 29 czerwca 2018
Bramki 29 czerwiec 2018 roku..............
Bramki pogoda piękna słoneczna i ciepło. Oby tak było cały dzień. Noc była taka piękna jasna .Księżyc był tak blisko ziemi. Wisiał na tym naszym ogromnym dębie ,że myślałam iż się,mu coś stało. Tak sobie, spokojnie wisiał.Blisko, bliziuteńko ziemi..Budziłam się dzisiaj co chwilę i mój mąż też .U niego w pokoju nie ma ,ani zasłon ani żaluzji. Uważał ,że nie trzeba a okazuje się ,że trzeba. Bo nie można spać.......................Moi kochani. Tak, sobie na spokojnie analizowałam sytuację z ta naszą drużyną i zwyczajnie tak po ludzku,to ja myślę ,że zawiodła ich psychika . Irracjonalny strach przed kontuzjami. Kiedy każdy z nich, wiedział jaką sumę pieniędzy FIFA przeznaczyła dla każdego zawodnika Mistrzostw Swiata ,to psychika nie była w stanie tego pojąć. Bo każdy wie, jak ciężkie są i trudne do leczenia kontuzje sportowe i żadne miliony wtedy nie rekompensują bólu i cierpienia i wykluczenia z kariery kontuzjowanego zawodnika. Nie wiem, ile dokładnie FIFA przeznaczyła dla każdego zawodnika ale słuchy chodzą ,że na nasze pieniądze jest to kilka milionów złotych na każdego. I kiedy zobaczyli jak ostro grają rośli ,potężnie zbudowani chłopcy z Senegalu wytworzył się w nich mechanizm psychiczny obronny i to była ich zguba. Potem już było trudno nadrobić straty. Ja jednak bardzo się ciesze ,że wszyscy wracają zdrowi i cali. Bo zdrowie jest najważniejsze. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia i miłości Moi kochani jak macie te dwie rzeczy to macie wszystko........ Napisała Halina cdn.
To nasz ukochany pies Tobi Już, nie jest z nami kilka lat przeżył z nami 15 lat,bardzo cały czas za nim jeszcze tęsknimy. Był wspaniałym towarzyszem zabaw naszych wnuków .Opiekował się nimi. I wspaniale śpiewał. Tak,to był śpiewający pies. Wystarczyło powiedzieć : zaśpiewaj Tobisiu a ,on już śpiewał pięknie Był kochanym psem. Ciężko zachorował i nie dało się go wyleczyć.........
To nasz ukochany pies Tobi Już, nie jest z nami kilka lat przeżył z nami 15 lat,bardzo cały czas za nim jeszcze tęsknimy. Był wspaniałym towarzyszem zabaw naszych wnuków .Opiekował się nimi. I wspaniale śpiewał. Tak,to był śpiewający pies. Wystarczyło powiedzieć : zaśpiewaj Tobisiu a ,on już śpiewał pięknie Był kochanym psem. Ciężko zachorował i nie dało się go wyleczyć.........
czwartek, 28 czerwca 2018
Bramki 28 czerwca 2018 roku Pod straszną presją..........
Bramki. Pogoda w Bramkach zmienna, zachmurzenie i trochę słońca. Jest dosyć ciepło, ale upały chyba już nie wrócą. Oby nie była to prawda. Dobrze , że niezle popadało. W tytule mego posta napisałam słowa o presji jaką na naszych piłkarzy wymuszamy my kibice. Naprawdę trzeba mieć ogromnie silna psychikę aby,to wytrzymać. Jest to bardzo trudne.Wiem,pokładano wielkie nadzieje w naszą drużynę a to zawiodło " i to se już ne vrati" jak mówią nasi południowi sąsiedzi i trzeba się już z tym pogodzić A żyć trzeba dalej i wyciąganie różnych newsów - co zrobili a czego nie zrobili nasi piłkarze jest w tej chwili bez sensu. Gruntowną analizę na pewno wykonają uprawnione do tego osoby i wyciągną właściwe wnioski. Więc spokojnie dzisiaj siadajmy do kibicowania i postarajmy się być życzliwymi empatycznymi kibicami. Czego i sobie i Wam życzę. Pozdrawiam serdecznie wszystkich . Miłego dnia Wasza Halina cdn.
środa, 27 czerwca 2018
Bramki 27 czerwca 2018 roku.Spokojnie....tylko spokój nas uratuje..........
Bramki -Pogoda Dzisiaj jest przekropna trochę pada,trochę słońce ,nie ma zupełnie wiatru .Jest spokojnie i jakby odrobinę cieplej. I jeśli nie będziemy się denerwować będzie pięknie. Bo najważniejsze jest nastawienie .Pogodnie się nastawiamy jest dobrze ,jesteśmy wkurzeni to będzie wszystko złe. Tak to działa. To co dzisiaj usłyszałam w tv a skierowane podobno do naszych piłkarzy, mnie osobiście piekielnie wkurzyło i mam nadzieję ,że oni tego nie słyszeli. Bo chyba wtedy, ich reakcja dopiero może być, nie przewidywalna. Porażki proszę państwa też trzeba przyjmować z godnością i honorem. I to co teraz wypisują i wygadują różne mądrale w wszystkich mediach jest, po prostu okropne i nie godne. Takie mamy czasy i takie nasze rządy i w tym wszystkim , też jakoś wszyscy musimy się godnie zachować. Ważny jest spokój i godność każdego z nas, z piłkarzami i całą reprezentacją włącznie. Wszyscy bardzo dużo straciliśmy i każdemu należy się druga szansa i o tym wszyscy pamiętajmy.Pozdrawiam wszystkich Miłego dnia Wasza Halina ............................. Nasza drużyna tak jak ten kotek stoi za zamkniętymi drzwiami ale,dajmy jej drugą szansę i pamiętajmy ,że każdy zasługuje na drugą szansę......................
wtorek, 26 czerwca 2018
Bramki 26.06.2018 Wreszcie pada Swiętojański opad..............
Bramki: Wreszcie mamy upragniony deszcz. Zawsze od dawien dawna, wierzono iż,w okresie po Sw.Janie musi spaść wreszcie upragniony deszcz. I tak się też stało. Na ten deszcz bardzo czekały nasze posadzone, w tym roku rośliny. Szczególnie te,które będą miały rosnąc długo i powinny się dobrze ukorzenić. Winorośl już się pięknie rozwija. Borówka Amerykańska w tym roku ma nawet ładny plon.............. Dzisiaj chciałam Was moi kochani zapytać jak wam się podobał serial telewizyjny pod tytułem "La,la Poland". Miał to być taki kabaret telewizyjny ośmieszający naszą rzeczywistość i ludzi żyjących w naszym kraju. To jak dla mnie było czymś okropnym. Obejrzałam raptem dwa odcinki i to nie całe, bo po prostu wymiękłam. Biedni aktorzy, robili co mogli ale ,nie udało im się tej miernoty uratować. I wtedy przypomniałam sobie dawne produkcje kabarety literackie z" Kabaretem starszych panów" na czele i" Kabaret Olgi Lipińskiej".Jaki inny poziom i wykonanie. I od razu mi przyszło na myśl pytanie .Czy wtedy publiczność telewizyjna była inna, bardziej wykształcona ,inteligentniejsza,wrażliwsza. ?Nie ,chyba nie, chociaż czasem ,mam wrażenie ,że ogromnie obniżył się poziom wszystkich produkcji tv zarówno tych filmowych jak i innych. Nie ma teatru telewizji podobno z braku finansów na ich produkcję ale,jednocześnie są pieniądze na produkcję wielu gniotów, które się produkuje. Wyobrażam sobie przed jakim problemem stanęła teraz produkcja serialu "Trzecia połowa".Nie, tak to miało być.Bo przecież mieli wielkie nadzieje w Polskiej drużynie a tu kiepsko. Ogromne pieniądze na reklamę się też chyba nie zwrócą .......... Ale żyć trzeba dalej....... Miłego dnia Wasza Halina cdn.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












