W tym blogu: MOJ SWIAT _ZYCIE CODZIENNE...... opisuję mój świat i moje życie codzienne....... To moja cudowna mozliwość rozmowy z Wami ,dzielenie się problemami i radosciami dnia codziennego Jesteście mi bardzo bliscy i Wasze zdanie o tym co pisze, jest dla mnie bardzo wazne.Mam nadzieję ,ze bedziemy się często spotykac.Pozdrawiam serdecznie.
wtorek, 26 lutego 2013
Przeczytalam ostatnio........
poniedziałek, 25 lutego 2013
I co z tego wyszlo-czy to juz koniec?
Po wielu probach i przymiarkach-ja osoba majaca ogolnie/trudnosci w podejmowaniu decyzji/zdecydowalam sie.Szablon Arjuna ktorego reklamuje word press wydawal mi sie najbardziej przyjazny.Konfiguracja szablonu dala mi porzadnie w kosc.Jestem przeciez calkowitym laikiem informatycznym ,a i moj angielski pozostawia bardzo duzo do zyczenia.Trzeba sie bylo uczyc-mozna tak powiedziec,i jest to sluszna uwaga.Tylko duzo za pozno to do mnie dotarlo.Ja po prostu w szkole nie mialam angielskiego,ale dla chcacego to nie bylo przeszkoda.Zreszta w przeblyskach mojej pamieci sa lekcje angielskiego w Liceum naszym slawnym Gimplu w mojej rodzinnej miejscowosci.Wogole to z jezykami obcymi to jest dziwna sprawa.Ja uczylam sie,laciny.Uczyl nas wspanialy pedagog p.Staniczek.Do dzisiaj potrafie wyrecytowac wiersze z serii;Aurea etas i rozne inne.Dobrze tez bylismy uczeni jezyka rosyjskiego.Do tej pory ,nie mam problemow z rozumieniem czytania w tym jezyku,i w mowie i pismie.Co bardzo mi sie teraz przydaje w kontaktach z moja rodzina z UkrainyZ jezykiem niemieckim mam znajomosc -taka szorstka milosc/jak nasi dwaj politycy lewicy/Jako dziecko bardzo ladnie mowilam po niemiecku-chodzilam do niemieckiego przedszkola w czasie okupacji.Po wojnie spotkalo mnie wiele przykrych zdarzen zwiazanych z uzywaniem jezyka niemieckiego.I w zwiazku z tym jezyka niemieckiego uzywalysmy z mama sporadycznie.Najczesciej kiedy chcialysmy cos powiedziec w tajemnicy przed dziecmi.Bardzo sie wtedy moj synek denerwowal.I tak to coraz bardziej tego jezyka zapominalam.Ale jeszcze bardzo duzo rozumiem.Angielskiego o ktorym wczesniej pisalam,uczyl nas Pan Dyrektor naszej szkoly prof.Brzezina.Wrocil z oflagu w Angli i zaczal nas uczyc angielskiego.Ja niestety nalezalam do uczniow ktorych nie bardzo interesowal ten jezyk.Pamietam ,ze Pan profesor nosil takie duze okulary ,ktore czesto kladl na lawce przy ktorej stal.Ulubionym naszym zajeciem bylo podawanie tych okularow dalej i dalej a on ich ciagle szukal.Glupie to bylo strasznie teraz to wiem,ale wtedy bylo tylko zabawne.Teraz kiedy mam klopoty z jez.angielskim bardzo tego zaluje.Wogole to bardzo smieszne jest to iz wiele spraw z ustawieniem nowego szablonu,jest intuicyjnym domyslnym dzialaniem.Sa wtedy takie smieszne historie, ato czegos za duzo a to za malo.Ja wiem, ze wielu z was,smiesza te moje problemy.Na usprawiedliewienie mam tylko ,ze wiele mlodych osob tez ma klopoty z programem blogowym Onetu i nie jestem wtym jedna jedyna..Zobacze,czy dlugo wytrzymam.Moje kolezanki i koledzy z innych blogow maja takie piekne oprawy artystyczne swoich blogow i bardzo im zazdroszcze.Onet pozwala na zastosowanie tylko kilku szablonow.Ten akurat ktory mi sie najbardziej podobal nie jest akceptowany przez program Windows EX co autor szablonu ,uczciwie od razu podal do wiadomosci.Troche chyba was znudzilam tymi opisami moich potyczek.Mam nadzieje ,ze to sie zmieni juz niedlugo i bedzie super........cdn.Hala
niedziela, 24 lutego 2013
Odwaga zmian i tworzenia.........
Przepraszam moich kochanych czytelnikow ,ze bede chciala ciagle cos zmieniac.To nie wszystkim sie bedzie moze podobac.Ale prosze to moje testowanie szablonow przyjac ze spokojem.Chcialabym zeby mi sie udalo ,zeby bylo fajnie zagladac na mojego bloga.Poprzednia wersja byla bardzo fajna ,taka czysta bardzo przejrzysta tylko litery wpisow byly bardzo male nie czytelne.W zadensposob nie mozna ich bylo powiekszyc.Przy czytaniu trzeba bylo stosowac powiekszenie z komputera.Mam nadzieje ,ze sie wypowiecie w tej kwestii i z gory dziekuje.I odrazu zaznaczam ,ze wezme pod uwage Wasze sugestie.Duzo osob mi dawalo znac ,ze bylo im ciezko czytac ten drobnu druk.Stary szablon uzywalam przez poltora roku.Teraz szybkie zmiany az,do wlasciwego celu............cdn.Hala.
sobota, 23 lutego 2013
Wieczor z tv...........
Na wczorajszy wieczor cieszylam sie juz od kilku dni.W programie I-szym po dzienniku odbyla sie projekcja 1-szego odcinka serialu o tytule"Anna German"Rok temu minela 30 lat od smierci Anny German.Z tej okazji filmowcy rosyjscy we wspolpracyz Polakami zrealizowali 10-odcinkowy serial o jej zyciu.Poprzez jej los mozna opowiedziec kawal historii Polski i Zwiazku Radzieckiego powiedzial jeden z rezyserow serialu z strony polskiej Waldemar Krzystek.Zycie bardzo ciezko doswiadczalo Anne German a ona zawsze sie podnosila i walczyla.Jej zycie to wlasciwie ,gotowy scenariusz filmowy.W Rosji ma ona status wielkiej gwiazdy.Jako jedyna nie rosjanka ma swoja gwiazde w Alei Gwiazd w Moskwie.Bardzo bylam ciekawa tego filmu.Tym bardziej ,ze role Anny miala zagrac mloda polska aktorka ludzaco podobna do Anny-Joanna Moro.Piekna dziewczyna o glosie aniola ,nie zawiodlam sie wcale.Odcinek pierwszy juz doskonaly,mial wlasciwe tempo bez zadnych dluzyzn.Ciekawi aktorzy,wspaniale grajacy twarza.Mala Anna grana przez mala rosyjska dziewczynke zachwycajaca.Przezylam wspaniala uczte duchowa ogladajac ten pierwszy odcinek.Kto nie ogladal niech bardzo zaluje.Podobno w Rosji kazdy odcinek ogladalo 22 miliony widzow.Ciekawe jak bedzie u nas?Dziwilam sie tylko ,ze nie bylo zadnej reklamy tego serialu.No! i czas antenowy tez nie najlepszy -piatkowy wieczor sklania raczej do obejrzenia czegos lekkiego bardziej rozrywkowego.Ale to chyba dlatego,ze wszedzie obecna jest rusofobia.Boze -dlaczego nie mozemy sie od tego myslenia uwolnic?Juz samo to ,ze Anna German spiewala w calej Europie w siedmiu jezykach.Byla prawdziwa artystka swiatowego formatu.Nalezy jej sie szczegolne uznanie,i uwazam,ze co za tym idzie najlepszy czas antenowy.Dobrze ,ze chociaz program I-szy tv. bedzie ten serial mialw swoim programie.
Pogoda dalej zimowa.Tak naprawde to juz mamy czwarty miesiac zimy.Moj maz smial sie ze mnie kiedy ja obierajac na jesieni cebule mowilam,ze bedzie dluga zima.I sie sprawdzilo.Mam nadzieje ,ze juz moze niedlugo.Ale swoja droga kiepski klimat mamy wtym naszym kraju.Ja zawsze mowilam,ze jesli bym miala podejmowac decyzje o emigracji to tylko ze wzgl.na klimat.Wiosna tu w Bramkach wieja koszmarne wiatry.I to troche psuje nasza radosc ,ze juz wreszcie jest wiosna.Postaram sie wgrac takie slajdy o szczesciu ale,nie wiem czy mi sie uda. A na razie koncze i prosze o pozostawienie sladu .Niestety chyba sie nie uda nic wgrac.cdn........Hala Oj!Onecie trzeba do Ciebie wielkiej pokory i cierpliwosci...........Hala
Pogoda dalej zimowa.Tak naprawde to juz mamy czwarty miesiac zimy.Moj maz smial sie ze mnie kiedy ja obierajac na jesieni cebule mowilam,ze bedzie dluga zima.I sie sprawdzilo.Mam nadzieje ,ze juz moze niedlugo.Ale swoja droga kiepski klimat mamy wtym naszym kraju.Ja zawsze mowilam,ze jesli bym miala podejmowac decyzje o emigracji to tylko ze wzgl.na klimat.Wiosna tu w Bramkach wieja koszmarne wiatry.I to troche psuje nasza radosc ,ze juz wreszcie jest wiosna.Postaram sie wgrac takie slajdy o szczesciu ale,nie wiem czy mi sie uda. A na razie koncze i prosze o pozostawienie sladu .Niestety chyba sie nie uda nic wgrac.cdn........Hala Oj!Onecie trzeba do Ciebie wielkiej pokory i cierpliwosci...........Hala
czwartek, 21 lutego 2013
Przeszlosc prosi tylko o pamiec.........
Wpadlo mi takie ladne zdjecie do reki,ktore chce koniecznie wam moi mili pokazac.To juz tez jest przeszlosc,ulotna ale jakze piekna.Wczesnym rankiem zdjecie zrobilam moja przyjaciolka komorka.I cos dziwnego zobaczylam po lewej stronie.Dzisiaj niebo caly dzien szare,biale.Za duzo juz tej bieli.Mysle ,ze wszyscy juz maja dosc tej bieli.Listki z drzew kiedy spadaja jesienia,zapominaja ,ze naleza do drzew i potrzeba im calej zimy zeby znowu sobie przypomnialy gdzie jest ich miejsce.mysle ,ze mialy wystarczajaco duzo czasu i juz bardzo chcialyby byc tam gdzie ich miejsce.....cdn....Hala.
środa, 20 lutego 2013
Bo czas nie pyta,tylko plynie.........
niedziela, 17 lutego 2013
Dzisiaj Swiatowy Dzien Kota.......
sobota, 16 lutego 2013
Gesty i ich znaczenie........
Czy reagujemy tylko slowami na to co sie dzieje wokol nas?Ton glosu ,jakim wypowiadamy nasze slowa jest bardzo wazny.Jesli mowimy cos milym spokojnym glosem.Wprowadzamy niejako automatycznie naszego rozmowce w dobry nastroj.Jesli jeszcze potrafimy ,zaciekawic naszego rozmowce sukces mamy gwarantowany.Podniesiony glos , desperacja w glosie nie wroza niczego dobrego.Nasza reakcja nie ogranicza sie tylko do wypowiadanych slow.Przejawia sie takze w gestach.One tez musza przekonywac,ze mowisz to co naprawde myslisz.Gesty takie jak:ponury wyraz twarzy,manifestowanie znudzenia,kiedy inni rozmawiaja,bebnienie,stukanie w stol,nogi na stole i rece splecione za glowa sa gestami ktore na pewno nie ulatwia zadnej rozmowy ani konstruktywnych negocjacji.Sa calkowitym lekcewazeniem rozmowcow.Takie gesty czeste sa u niektorych,mlodych dyrektorow.Ale takze niedobrymi gestami ,jest u osob po drugiej stronie biurka manifestowanie-biernosci.Brak kontaktu wzrokowego z rozmowca,spuszczona glowa, nadmierne wazenie slow,lub zbyt pospieszna mowa,przy zgarbieniu i opuszczonych ramionach to widoczne oznaki biernosci. Potrzebna jest wiec obustronna asertywnosc/swoja droga jak wielka kariere zrobilo to kiedys nieznane nam slowo/.Czyli o cow tej asertywnosci chodzi.A wiec potrzebne jest skupienie sie na rozmowcy,kontakt wzrokowy ,szczery usmiech,otwartosc na rozmowce.I wyprostowana postawa..Szczegolnie kiedy jestesmy niskiego wzrostu a naszym rozmowca jest czlowiek slusznej postury.Mam nadzieje ,ze te kilka slow pozwolilo nam przypomniec to o czym juz wiemy od dawna.
Dzisiaj gdyby byl z nami mialby 74 lat nasz wspanialy czlowiek z kresow-Czeslaw Niemen.Niezapomniane piesni,piosenki,ktore tworzyl w czasie swego troche za krotkiego zycia znamy wszyscy.To sa juz klasyczne utwory i juz nigdy nie beda zapomnianezawsze beda w naszych sercach.Szczegolnie te piekne do slow naszego poety Cypriana Kamila Norwida.Ja jednak chcialabym zwrocic uwage na te mniej znane utwory z bogatej tworczosci Czeslawa Niemena.Chodzi mi o muzyke filmowa i piosenki z serii ballad rosyjskich.Prosze bardzo,posluchajcie tych nagran.Warto.Ja kiedys na ulicy Marszalkowskiej spotkalam Czeslawa Niemena,byl w towarzystwie Malgosi swojej zony i dwoch corek.Pieknie ubrany w pelerynie ,w kapeluszu eleganckim stanowil z Malgosie bardzo malownicza pare.Przyznam sie ,ze kiedy oni ogladali wystawe sklepu z rosyjskimi pamiatkami ja bezczelnie sie im przygladalam.Niedlugo potem juz,go z nami nie bylo.Pocieszajacy jest fakt ,ze kiedy umiera wybitny artysta pozostaje po nim tak duzo dobrego ,ze zal jakby mniejszy........cdn....
Dzisiaj gdyby byl z nami mialby 74 lat nasz wspanialy czlowiek z kresow-Czeslaw Niemen.Niezapomniane piesni,piosenki,ktore tworzyl w czasie swego troche za krotkiego zycia znamy wszyscy.To sa juz klasyczne utwory i juz nigdy nie beda zapomnianezawsze beda w naszych sercach.Szczegolnie te piekne do slow naszego poety Cypriana Kamila Norwida.Ja jednak chcialabym zwrocic uwage na te mniej znane utwory z bogatej tworczosci Czeslawa Niemena.Chodzi mi o muzyke filmowa i piosenki z serii ballad rosyjskich.Prosze bardzo,posluchajcie tych nagran.Warto.Ja kiedys na ulicy Marszalkowskiej spotkalam Czeslawa Niemena,byl w towarzystwie Malgosi swojej zony i dwoch corek.Pieknie ubrany w pelerynie ,w kapeluszu eleganckim stanowil z Malgosie bardzo malownicza pare.Przyznam sie ,ze kiedy oni ogladali wystawe sklepu z rosyjskimi pamiatkami ja bezczelnie sie im przygladalam.Niedlugo potem juz,go z nami nie bylo.Pocieszajacy jest fakt ,ze kiedy umiera wybitny artysta pozostaje po nim tak duzo dobrego ,ze zal jakby mniejszy........cdn....
Subskrybuj:
Posty (Atom)